Tworzywa sztuczne
Just another WordPress site

Architektura i nowoczesne budownictwo – Jeden duży problem, który sprzyja często urbanistyce w stylu kopenhaskim

Posted in Uncategorized  by admin
May 2nd, 2018

Kopenhaga jest jednym z najbardziej cywilizowanych miast na świecie.
Świat jest najbardziej znośny ,.
to jest często nazywane, z pewnym uzasadnieniem.
(Chociaż ostrzegł mnie duński krewny, spędź tu kilka tygodni w styczniu, zanim złożysz to oświadczenie. ) Ale pozornie bez wysiłku uprzejmość, fenomenalny poziom łaski w Kopenhadze, nie jest przypadkiem miejsca lub zdarzenia.
To wynik wspólnego przekonania, które wykracza poza urbanistykę, mimo że miasto jest prawdziwym laboratorium dla prawie wszystkich najlepszych praktyk w tej dziedzinie.
Grupa z nas została zaproszona do stolicy Danii przez Instytut Gehl, założona przez praktykę Jana Gehla, uznanego architekta i wizjonera miast.
Nasz mandat – co najmniej przyjemny – to obserwować, zastanowić się, pomyśleć o sposobach, w jakie historia sukcesu w Kopenhadze może być powielana w miastach w kraju.
Było wiele rzeczy, z których nasi gospodarze mogliby być dumni.
Kopenhaga słynie z kultury rowerowej.
Połowa jego mieszkańców dojeżdża do pracy na rowerach (śnieg lub połysk), dużej liczby nawet dla Europy i zupełnie nie do pomyślenia dla odwiedzających Amerykanów.
Nawet przy dużych zyskach ostatnio mniej niż procent amerykańskich pracowników korzysta z pracy.
Rowerzyści dojeżdżają do pracy w Kopenhadze, śniegu lub świecą.
Obraz.
Ścieżki rowerowe Kaitlin Johnson Copenhagen są obszerne, a większość z nich zapewnia coś krytycznego dla bezpieczeństwa: fizyczną separację.
Ale nawet niezabezpieczone pasy mają dziwną, niemal eteryczną równowagę, tak jakby motocykle i samochody osiągnęły pewien poziom zrozumienia kulturowego.
Czuje się nie wypowiedziany, nieświadomy i całkowicie bezpieczny, ale tak naprawdę to wyuczone zachowanie zarówno rowerzystów, jak i kierowców.
Dzieci w Kopenhadze rozpoczynają wczesne lekcje bezpiecznej jazdy na rowerze, a trening kontynuowany jest w wyższych klasach.
Nasi gospodarze z Gehl szybko wskazali, że ścieżki rowerowe, świetne jak na razie, łączą się z większym holistycznym podejściem do miejskiego designu.
Celem nie jest jazda rowerem, ale transport.
Chodzi o zbudowanie sieci opcji, z nadrzędnym celem stworzenia bardziej znośnego miasta.
Równanie jest dość proste: więcej rowerów równa się mniejszej liczbie samochodów, mniejszy hałas i mniej zanieczyszczeń.
(Według naszych gospodarzy miasto powinno stać się neutralne pod względem emisji dwutlenku węgla do 2025 r.) To dalekowzroczne podejście do tworzenia miejsc nie ogranicza się do transportu.
Wszystkie inicjatywy, które obserwowaliśmy: parki, przestrzenie publiczne, ulice spacerowe, ścieżki rowerowe, wygodne meble miejskie, adaptacyjne ponowne wykorzystanie starych budynków, a nawet sadzenie drzew (co wyeliminowało miejsca parkingowe! Wyobraźcie sobie zgiełk w Park Slope!) .
zostały połączone z większym celem obywatelskim: stworzenie wspólnej przestrzeni publicznej.
Kopenhaga czuje się tak, jak żadne inne amerykańskie miasto, jak wysiłek grupy.
.
Użytkownik Wikimedia Heb na licencji CC BY-SA 3.0 I to jest idea nauki z Kopenhagi .
stało się trudniejsze dla odwiedzającego Amerykanina i może nieco smutniejsze, ponieważ kluczowe słowo tutaj jest wspólne.
Możemy użyć bitów lub nawet dużych elementów przybornika Gehl.
Miasta USA, takie jak Nowy Jork i Pittsburgh, już mają.
Nic dziwnego, skoro myśl Gehl jest zakorzeniona w Jane Jacobs.
wizja miejskiej skali i eklektyzmu.
Ale szybka transformacja miejska, której tak bardzo potrzebujemy w przyszłości, wymaga podejścia systemowego: modelu kopenhaskiego.
Wszystkie inicjatywy muszą się nawzajem wzmacniać.
Uzyskanie takiego poziomu buy-in, takiego poziomu konsensusu, nie jest ostatecznie problemem projektowym, ale politycznym i kulturowym.
Kopenhaga nie jest oczywiście idealnym miejscem, ponieważ mieszkańcy są pierwszymi, którzy mówią.
Miasto zmaga się z gentryfikacją i przesiedleniem; jest zdezorientowany i skonfliktowany z powodu reakcji na imigrantów i rodziny imigrantów; staje się znacznie mniej zróżnicowana ekonomicznie.
Nie wszystkie miejskie lekcje Kopenhagi, jakkolwiek inspirujące, można łatwo przenieść.
Trudno, jeśli nie niemożliwe, porównać miasto zaledwie 600 000, do Nowego Jorku, Chicago czy Los Angeles.
Być może jest jednak przykazanie, które możemy odnieść do naszych lokalnych społeczności: Kopenhaga nadal działa w oparciu o zbiorowe założenia dotyczące równego dostępu do miasta.
Jest to wspólna wartość obywatelska, która leży u podstaw dziesięcioleci pracy takich osób jak Jan Gehl.
To nie tylko krawężniki czy ścieżki rowerowe to prawdziwy sekret sukcesu Kopenhagi
[podobne: meble ogrodowe, projektowanie ogrodów, surówki bawełniane ]

Comments are closed.

Powiązane tematy z artykułem: